Robert-Jungk-Oberschule Berlin

Sekundarschule mit gymnasialer Oberstufe - Staatliche Europaschule Berlin Deutsch-Polnisch

  

Erstes SESB Abitur an der Robert-Jungk-Oberschule

 

 

 

 

Natalie Fischer und Krzysztof Ziolkowski hielten die Abschlussreden

Wir haben es geschafft. Nach 13 Jahren endet für jeden von uns ein Kapitel.
Sicherlich verbinden wir vieles mit der Schulzeit, die uns mit ihren Höhen und Tiefen geprägt hat.
Ob durch unsere Freunde, Lehrer, Eltern und Probleme die wir durchleben mussten, schließlich sind wir erwachsen und machen den nächsten Schritt in eine neue Zukunft.

Es haben sich Freundschaften gebildet, die einem ein Leben lang in Erinnerung bleiben und vielleicht auch begleiten, sowie gemeinsame Erlebnisse und Momente, die man nie vergessen wird. Dazu muss ich sagen, so manche kenne ich schon seit der Grundschulzeit und diejenigen mit denen ich so viele Jahre die Schulbank gedrückt habe werden mir sehr fehlen.
In dieser langen Zeit sind wir wie eine Familie geworden. Die Zeit vergeht wie im Flug, ich kann es kaum glauben, dass das alles vorbei ist! Aber im Leben sieht man sich immer zwei Mal.

Auch unsere Lehrer werden uns sicherlich in Erinnerung bleiben, denn sie sind es, die uns Mut zugeredet haben, aber auch zur Arbeit motiviert haben.
An dieser Stelle möchte ich einen besonderen Dank an Fr.Dr. Garstka und Fr. Kmita richten, die den deutsch-polnischen SESB Strang an der Robert-Jungk-Oberschule auf die Beine gestellt haben, sowie an alle, die diesen aufrecht erhalten und fördern, also Fr. Schneier, Fr. Pietrucha, Fr. Bernegg, Fr. Nalewajka, Hr. Lecki, Hr. Lagodzinski, Hr. Ziegler, Hr. Nowak und natürlich auch alle die hier nicht erwähnt wurden aber genauso viel dazu beigetragen haben.
Hier auch einen ganz besonderen Dank an die Lehrer unserer Grundschule, damals der Goerdeler-Grundschule, Fr. Kampes und Fr. Kulasek und allen, die die Liebe zur polnischen Sprache und Kultur in uns vertieft haben. Auch Herrn Brückner werden wir nie vergessen, der uns gelehrt hat die Welt zu verstehen.
Wir haben aber zwei Herzen. Das eine schlägt für Polen, das andere für Deutschland. Und die, die diesen Herzschlag unterstützt haben sind unsere engagierten Lehrer Fr. Eydam, Fr. Schmitz, Fr. Märker, Fr. Friedrich, Fr. Kuhlmann, Hr. Zimmermann, Hr. Günther, Hr. Norris und alle Lehrer, die unsere Persönlichkeiten geprägt haben.
Last but not least unser Herr Direktor, Herr Knaack. Ihre offene und freundliche Art hat den modernen Geist der Schule geweckt. Ich hoffe Sie werden die Schule weiter so erfolgreich leiten.
In der heutigen Welt kann so eine internationale Schule ein kleiner Schritt in Richtung Versöhnung und Verständnis zwischen Kulturen und Völkern sein.
Vor allem sind es aber unsere Eltern, die uns immer unterstützt haben und unsere Launen ertragen mussten, als es uns schlecht ging und die Prüfungen unsere und ihre Nerven auf die Probe stellten. Sie haben uns in allen unseren Vorhaben unterstützt. Dafür danke ich insbesondere meinen Eltern sehr!

Ab jetzt versuchen wir selbst auf eigenen Beinen zu stehen und alles was wir gelernt haben in Zukunft umzusetzen.
Ich wünsche Euch allen viel Erfolg für Euren weiteren Lebensweg und dass Ihr alle Eure Ziele erreicht.
Gebt niemals auf und lebt Eure Träume!

„Podobno w przemówieniu pierwsze zdanie jest zawsze najtrudniejsze. A więc mam je już za sobą. Ale czuję, że następne zdania będą trudne, trzecie, szóste, dziesiąte, aż do ostatniego." Chociaż Wisława Szymborska mówiła tak o poezji, to wiem, że mnie również będzie trudno wyrazić słowami uczucia.

Szanowna Dyrekcjo! Drodzy wychowawcy i nauczyciele! Koleżanki i koledzy!

Nadeszła właśnie chwila, kiedy przyszło nam się pożegnać. Dla nas, absolwentów, jest to moment szczególny, bo kiedy w nowym roku szkolnym zadzwoni pierwszy dzwonek, nas już tutaj nie będzie.

Dzisiaj zaczynamy kolejny etap swojego życia, a każdy z nas wybiera własną drogę.

Szanowna Dyrekcjo! Drogie Grono Pedagogiczne!

Na Wasze ręce pragnę złożyć w imieniu wszystkich absolwentów, płynące z serca, podziękowania za wieloletnią współpracę. Były dni lepsze i gorsze, szóstki, czy nieodrobione zadania domowe. Pierwsze sukcesy, ale i porażki. Dziękujemy za chwile wsparcia, podtrzymania na duchu, a przede wszystkim za mobilizację, która często gdzieś zanikała w nieznanych nikomu okolicznościach.

Nasza trzynastoletnia podróż dobiega końca, dlatego składamy podziękowania za to, że nauczyliście nas, jak żyć i wykorzystywać własne zdolności. Jednocześnie przepraszamy za przykrości, których byliśmy przyczyną. Dziękując, życzymy również Dyrekcji oraz Gronu Pedagogicznemu kolejnych owocnych lat pracy, sukcesów w życiu zawodowym i prywatnym.

Rocznik nasz jest rocznikiem wyjątkowym, zawsze nim był. To właśnie część z nas, jako pierwsza w Niemczech, odbiera dwujęzyczną, polsko-niemiecką maturę. Dlatego pragnę podziękować wszystkim tym, którzy przez czternaście lat umożliwiali nam naukę w języku polskim oraz walczyli o to, aby ona w ogóle była możliwa. Muszę przyznać, że nie zawsze było to łatwe i czasami prowadziło do sporów i paradoksów, jednakże dziś stoimy tu, z europejską maturą w ręku.

Wam moi drodzy koledzy i koleżanki, pragnę przypomnieć, abyście nigdy nie tracili nadziei ani wiary we własne siły ani w możliwości drugiego człowieka. Pamiętajcie, że oprócz nabytej wiedzy, o wartości człowieka decyduje to, co ma w sercu. Miejcie więc szacunek dla każdego napotkanego człowieka, bo to jest jedna z najważniejszych rzeczy, jakich trzeba się nauczyć.

Idźmy przez całe życie z takim samym zapałem i entuzjazmem, jaki czujemy w sercach dziś, kiedy odbieramy świadectwo dojrzałości. Podsycajmy naszą młodzieńczą świeżość i ciekawość świata, którą tak łatwo zatracić w codziennym życiu. Nie rezygnujmy z marzeń i planów, pamiętając, że każdy z nas ma ważną rolę do spełnienia. Nie cofajmy się wstecz, ale i nie zapominajmy o tych, którzy nas ukształtowali.

Po podziękowaniach nadszedł czas na pożegnanie Dyrekcji, nauczycieli oraz młodszych przyjaciół i kolegów. Opuszczamy szkolne mury, ale wszystkie chwile tutaj spędzone będziemy chcieli ocalić od zapomnienia. Zabieramy ze sobą bagaż doświadczeń oraz wspomnień i wyruszamy w dalszą drogę. Jak powiedział kiedyś Winston Churchill: „To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, to dopiero koniec początku.”